Zawsze wydawało mi się, że zielony listek początkującego kierowcy jest rzeczą niepotrzebną i z grubsza mówiąc - obciachową. Doświadczenie pokazało mi, że można się do niego bardzo przywiązać, a potem nawet za nim tęsknić.
Pomimo, że za oknem jesień, pomimo nieuchronnie nadchodzącej zimy, nie opuszczają mnie wakacyjne myśli i co tu dużo mówić - ogromna chęć zobaczenia kawałka świata :)